Jako złota rączka musiałem mieć szlifierkę kątową

Jako złota rączka musiałem mieć szlifierkę kątową

 

Na emeryturze miałem w końcu czas dla siebie. Chciałem go wykorzystać jak najlepiej i skierować w stronę zarobkową. Zawsze lubiłem jak wpada jakiś dodatkowy pieniądz. Moje umiejętności w dzisiejszych czasach można by skwitować pewnym wyrażeniem, a mianowicie złota rączką. Potrafiłem wykonywać drobne naprawy, przedmioty i wszystko co było akurat potrzebne.

Sprzęt dla majsterkowicza

hitachi g23udyNiestety zauważyłem, że w raz z wiekiem postarzały się moje narzędzia i nie były tak sprawne jak kilka lat temu. Aby móc nadal działać sprawnie na tej przestrzeni musiałem wybrać się na zakupy. Najbardziej przydałaby mi się szlifierka kątowa. Będąc w sklepie stacjonarnym i rozmawiając ze sprzedawcami odkryłem, że bardzo promowana staje się hitachi g23udy. Już wcześniej miałem styczność z tą marką dlatego doskonale wiedziałem, że jest to sprzęt warty swojej ceny. Zawsze chciałem mieć w swoim wyposażeniu sprzęt hitachi. Niestety on wiązał się z pewnym wydatkiem, a przyznam się szczerze, że kiedyś oszczędzałem na maszynach co zawsze się mściło w późniejszym czasie. Jednak teraz zdecydowałem się na ten model szlifierki kątowej. Postanowiłem, że muszę mieć coś solidnego w swoim wyposażeniu jeżeli staram się o dodatkowy zarobek. Moi klienci musieli wiedzieć, że mają styczność z profesjonalistą i doświadczonym w fachu człowiekiem, a nie z kimś kto nie zna się na rzeczy. Nowa hitachi w trakcie pracy była bardzo mocna ale zarazem lekka.

Zauważyłem, że uchwyt został zaprojektowany w nowoczesny sposób i ułatwiał fizyczną pracę. Dzięki temu miałem o wiele więcej energii. Ta marka była jedną z wiodących i miałem upatrzonych jeszcze kilka urządzeń. Jednak musiałem na to trochę poczekać. Teraz byłem świeżym właścicielem nowej szlifierki kątowej, która miała być ze mną na lata.

 

Close Menu